Blog...dzienny

Kurpiowska Kraina - przygoda z zającem.

Poranek bardzo zachęcał, by wyjść na świeże powietrze, pospacerować, pooddychać czystym powietrzem, posłuchać budzącego się dnia razem z ptakami, słuchać ich pięknego trele o poranku, gdyż całą noc odpoczywały. Poranek bardzo mglisty, wilgotny, rosa rozświetlała w słońcu soczystozieloną trawę. Zamiarem było to, że może gdzieś na obrzeżach lasu spotkam sarny. Nic z tego!, tyle było mojego, że skulony w krzakach naczekałem się, nawet odrobinę zmarzłem. Postanowiłem przemieścić się łąką w inne miejsce. Słuchając z oddali krzyku żurawi, śpiewu skowronków i innych ptaków natknąłem się na miedzy na... zające!, na łące pasły się dwa zające... szaraki lubią otwarte tereny, takie jak łąki, młodniki, zagajniki, obrzeża lasów. Zając nie kopie nor, jego legowisko to płytkie zagłębienie terenu z udeptaną trawą. Jest zwierzęciem osiadłym, zajmuje stałe terytorium. W dzień najchętniej odpoczywa w ukryciu.